Company Logo
Siatkówka dla każdego - to nasze motto. Chcesz się nauczyć grać w siatkówkę - zapraszamy do nas. Warszawski młodzieżowy klub siatkówki dla dziewcząt.


PARTNERZY WSPIERAJĄCY

WSPARCIE KLUBU

AKTUALNOŚCI

Aktualności

Podsumowanie spokojniejszych dwóch tygodni

Spokojniejszych dla kibiców UKS Esperanto, którzy mogli emocjonować się mniejszą ilością meczów ligowych niż zazwyczaj, ale na pewno nie zawodniczek, które oprócz meczów ligowych mają treningi oraz turnieje towarzyskie. Z takiego turnieju wróciły w niedzielę nasze Młodziczki, które rywalizowały z ośmioma innymi drużynami w VI Ogólnopolskim Turniej Siatkówki Dziewcząt z Okazji Odzyskania Niepodległości w Solcu nad Wisłą. Turniej był rozgrywany w dwóch rundach. W rundzie grupowej zawodniczki rozgrywały tylko dwa sety do 25 bez względu na wyniki, natomiast w rundzie finałowej grano do dwóch wygranych setów. Pierwsza drużyna UKS Esperanto prze fazę grupową przeszła bez straty seta pokonując takie drużyny jak: UKS Parznice, Victoria Solec, MPKS Zwoleń i drużynę Iłża. Druga drużyna też spisała się bardzo dobrze ulegając tyklo późniejszym zwycięzcom turnieju drużynie KSZO Ostrowiec, natomiast pokonując natomiast Wierzbicę i MPKS Zwoleń II oraz remisując z drużyna z Wolanowa. W drodze do finału Esperanto I pokonało Wolanów 2:0. Mniej szczęścia miała druga drużyna, która w rundzie finałowej uległa po tie-breaku Iłży. Zwycięstwo w kolejnym meczu ze drugą drużyną Zwolenia dało dziewczynom możliwość gry o VII miejsce.

W finale turnieju spotkały się bezapelacyjnie dwie najlepsze drużyny turnieju czyli pierwsza drużyna UKS Esperanto i KSZO Ostrowiec. Jak relacjonuje pan Tomasz Szwed, który był uczestnikiem turnieju jako kibic: Sam finał stał na bardzo wysokim poziomie. KSZO Ostrowiec to bardzo dobra drużyna i pokazała to zwłaszcza w meczu z nami. Pierwszy set fantastyczny w naszym wykonaniu. Z taką grą możemy z nadzieją patrzeć na zbliżający się pierwszoligowy turniej w Legionowie. Były mocne ataki, świetne obrony i walka, walka i jeszcze raz walka. Drugi także na bardzo wysokim poziomie, ale tym razem Ostrowianki pokazały lwi pazur. Tie-break niestety pokazał że brak nam jeszcze doświadczenia w tak ważnych chwilach.

Druga drużyna w meczu o VII miejsce pokonała Geparda Wierzbica 2:0 i tu również kilka słów podsumowania od pana Tomasza: Więcej ciekawszych rzeczy działo się w drugim zespole. Pojawiła się w naszej drużynie wysoka dziewczyna o imieniu Weronika i od razu bardzo pozytywne wrażenia. Wygląda że przy odpowiedniej pracy możemy mieć naprawdę dobrą środkową. Generalnie zespół się zazębia i widać już trzon zespołu: Justyna Piekarek, Emilka Klimczuk, Zuzia Machniewska, Jula Leśniewicz, Ala Rychlik plus nasza nowa środkowa Weronika. Całość wygląda naprawdę obiecująco. Praca, praca a będą wyniki.

Składy obu zespołów:

UKS Esperanto I: Weronika Ciupa, Aniela Czuma, Agata Kula, Aga Szlendak, Natalia Kukulska, Angelika Kukulska, Wioleta Śpiewak, Martyna Terlikowska, Julia Wydmińska, Julia Szwed, trener - Kasia Daszkowska,

UKS Esperanto II: Justyna Piłkarek, Zuzia Machniewska, Julaa Leśniewicz, Ala Rychlik, Emilka Klimczuk, Olga Kaźmierczak, Aleksandra Skrobska, Karolina Kielar, Weronika Rał,  Maja Grudziądz, Trener - Piotr Bednarski

W ciągu ostatnich 2 tygodni tylko jeden mecz rozegrały Kadetki, jednak trzeba nadmienić, że bardzo ważny mecz, bo na swoim boisku podejmowały prowadzącą w lidze Legionovię. Mecz ze względu na następujący po nim mecz koszykówki odbył się na boisku głównym hali KOŁO. Drużyna Legionovii jakby trochę onieśmielona tym faktem zaczęła mecz bardzo niemrawo, bo po kilkunastu minutach meczu przegrywała już 15:8. Od tego momentu nasze zawodniczki chyba stwierdziły, że tak „słabą” drużyną to już nie trzeba grać i mecz spokojnie sam się wygra. Niestety przy tej klasie drużyny jak Legionovia nie można sobie odpuścić nawet przy stanie 24:1, co udowodniły przeciwniczki wygrywając cały set 21:25. Kilka bloków i skutecznych zagrywek obudziło nasze zawodniczki niestety trochę za późno.

Drugi set bardzo podobny do pierwszego, większość seta kilkupunktowa przewaga UKS Esperanto, by na koniec oddać przewagę przeciwniczkom i przegrać 23:25. Trzeci set również bardzo wyrównany, tym razem jednak z kilkupunktową przewagą i końcówką należącą do Legionovii. Ze względu na wagę meczu pozwolę sobie napisać swoją BARDZO SUBIEKTYWNĄ ocenę tego spotkania. Mimo zaciętego meczu obie drużyny nie pokazały jakieś efektownej czy efektywnej siatkówki. Większość punktów zdobyta w tym meczu polegała na błędach zawodniczek obu drużyn, a nie spektakularnych kończących atakach. Nie widziałem meczu z SMS’em, ale według mnie np. mecz z Ateną Warszawa, był bardziej obfity w takie akcje. Co do drużyny z Legionowa to spodziewałem się dużo więcej po drużynie, która nie przegrała jeszcze meczu w pierwszej lidze. Zobaczyłem natomiast lekki bałagan, rozpaczliwą choć skuteczną obronę, średniej jakości ataki, których tylko kilka trafiło bezpośrednio w pole UKS Esperanto, oraz sporo podwójnych piłek, których nie chciała zobaczyć sędzia główny spotkania. Wychodziłem trochę zawiedziony z tego meczu, nie tylko ze względu na jakość siatkówki w wykonaniu obu zespołów, ale również na fakt, że przy takiej grze Legionovii można było się pokusić, może nawet nie o zwycięstwo, ale przynajmniej o tie-break. Z niecierpliwością jednak czekam na rewanż.

Juniorki od relacjonowanego już meczu z MOS Wola miały przerwę i zagrają dopiero w sobotę z GLKS Nadarzyn, natomiast Młodziczki nie ustają w podboju grupy D II ligi, które zebrały komplet punktów w dwóch ostatnich meczach rozgrywanych na swoim boisku. Najpierw w zeszły poniedziałek pokonały 3:0 Iskrę Warszawa, natomiast wczoraj w relacjonowanym na naszej stronie meczu w tym samym stosunku rozprawiły się z drużyną Metra Warszawa, obejmując tym samym przewodnictwo w swojej grupie ligowej. Przed nimi ostatnie 2 mecze rundy grupowej: zaległy z II drużyną SMS Warszawa oraz decydujący o I miejscu w grupie z drużyną Plasu Warszawa. Ten drugi już w najbliższą sobotę.  Poza tym swój sezon rozpoczną wreszcie Seniorki, które zagrają w czwartek w Grodzisku Mazowieckim. Natomiast w piątek bardzo ważny mecz rozegrają Kadetki. Podopieczne trenera Czarnołęckiego podejmować będą u siebie SMS Warszawa, zespół który rośnie w siłę po pokonaniu w zeszły weekend drużynę MOS Wola, co sprawiło, że sytuacja w górnej części tabeli I ligi staje się coraz bardziej emocjonująca. Zapraszamy do kibicowania.

 


Młodziczki DRUGIE na Turnieju w Solcu.

Młodziczki UKS Esperanto prowadzone przez trenerke Katarzynę zajęły II mejsce na turnieju w Solcu. W finale uległy drużynie KSZO Ostrowiec 1:2 (25:17, 19:25, 4:15).

 


W dzisiejszym odcinku: Młodziczki ciągle na fali i w I lidze, Kadetki dostają zadyszki, Juniorki o krok od pierwszego zwycięstwa.

Wielkim sukcesem zakończyły ostatnie występy Młodziczki UKS Esperanto awansując do I ligi Mazowieckiej. Jednak weekend zaczęły od kolejnego zwycięstwa w II lidze Kadetek pokonując u siebie 3:0 koleżanki z Praskiej 30. W sobotę natomiast podopieczne trenerki Kasi Daszkowskiej, rozegrały swój pierwszy turniej ligowy. Zmagania turniejowe rozpoczęły bardzo ospale, mimo to nie przeszkodziło im to w zwycięstwie na Liderem Radom 2:0. Po zwycięstwie przyszedł zimny prysznic w pierwszym secie z gospodarzem turnieju drużyną GLKS Nadarzyn, przegranym do 20. Jednak mimo dobrej postawy drużyny z Nadarzyna, dwa kolejne sety należały już do UKS Esperanto i drugie zwycięstwo stało się ich udziałem. Po dłuższej przerwie w pierwszym dniu znów trudny przeciwnik z Węgrowa. Kiepskie wejście w mecz i przegrany pierwszy set. W drugim secie jednak znów przebudzenie i sytuacja oraz wynik łudząco podobna do meczu z Nadarzynem. Drugi dzień rozpoczynamy od najwyżej zawieszonej poprzeczki, bo na podstawie wyników pierwszego dnia okazuje się, ze gramy z SMS Warszawa o pierwsze miejsce w grupie. Tym razem jednak pełne skupienie od początku meczu i mimo wymagającego przeciwnika, wygrana bez straty seta. Na koniec turnieju już tylko formalność z najsłabszą drużyną turnieju Pułaskim Warszawa, o czym świadczyć może wynik (25:9, 25:7) i awans do pierwszej ligi staje się udziałem Młodziczek UKS Esperanto. A w pierwszej lidze czekają już tuzy Mazowieckiej siatkówki: niezwyciężona Legionovia, mocna Nike Ostrołęka, oraz koleżanki z „za miedzy” – Atena Varsovia i MOS Wola. Drugi turniej najprawdopodobniej w Legionowie.

W weekend swój turniej ligowy rozgrywała również druga drużyna Młodziczek. Po przegranej z Trzynastką Radom i Rosario Lubowidz oraz zwycięstwie z SMS II Warszawa, podopieczne trenera Piotra utrzymały się w V lidze.

Słabszy weekend zaliczyły Kadetki. W prawdzie rozpoczęły bardzo dobrze, bo od zwycięskiego seta z MOS’em w hali przy Rogalińskiej, jednak potem już było gorzej. Mimo, że mecz był bardzo zacięty i widowiskowy, w każdym secie brakowało przysłowiowej „kropki na i”, żeby pokonać Kadetki MOS’u. Ostatecznie przegrywamy 3:1 (20:25, 25:19, 25:17, 25:20). Dwa dniu później podopieczne trenera Czarnołęckiego miały odwrócić złą passę w meczu z Ateną Warszawa i miały na to 2 piłki meczowe w 4 secie meczu, ale od początku. Pierwsze dwa sety to bardzo wyrównana walka obu drużyn (25:23, 23:25), po którym przyszedł set trzeci całkowicie zdominowany przez nasze Kadetki (25:14). Czwarty set to znów mocny opór przeciwniczek jednak wciąż minimalna przewaga Esperanto, czego skutkiem dwie piłki meczowe przy stanie 24:22. Niestety więcej zimnej krwi zarówno na koniec 4 seta jak i na tie-break zachowały Atenianki wygrywając cały mecz 3:2. Mimo dwóch porażek Kadetki UKS Esperanto zachowały 3 pozycję w pierwszej lidze mazowieckiej.

Juniorki zagrały w ten weekend tylko jeden mecz i był to zdecydowanie najlepszy ich mecz od początku rozgrywek. W piątek podejmowały w hali Koło drużynę MOS Wola. Bardzo wyrównana walka z bardziej doświadczonymi koleżankami z Woli, skutkowała wygraną Esperano w pierwszym i trzecim secie meczu i pierwsze prowadzenie w setach w tym sezonie. Czwarty set to dalej zacięta walka i  wymiana punkt za punkt aż do stanu 13:13, przy którym nasze zawodniczki zaczęły lawinowo tracić punkty w przyjęciu i obronie. Skutkiem czego set przegrany do 14. W tie-breaku znów wyrównany mecz do stanu 9:9, znów odpuszczona końcówka i przegrywamy 10:15. Mimo kolejnej przegranej, po meczach z Legionovią i MOS widać duży postęp w grze naszych Juniorek co jest naprawdę dobrym prognostykiem na kolejne mecze w lidze, a będzie to już 14/11 kiedy Juniorki zmierzą się u siebie z drużyną z Nadarzyna.

A w tym tygodniu w piątek  Kadetki staną przed najtrudniejszą przeprawą czyli meczem z liderkami z Legionovii, natomiast Młodziczki będą szlifować formę przed turniejem I ligi podejmując w II Lidze Kadetek SMS II (piątek) i Iskrę (poniedziałek). Zapraszamy do śledzenia wyników i kibicowania.

 


 

Weekend większych i mniejszych sukcesów wyjazdowych

Do tych większych na pewno należy zaliczyć kolejne zwycięstwa Młodziczek grających w drugiej lidze Kadetek. Najpierw w środę bez starty seta pokonały na wyjeździe Metro Warszawa, by w piątek ten sam sukces powtórzyć na boisku Praskiej 30. To pasmo zwycięstw to wspaniały prognostyk przed pierwszym turniejem ligowym Młodziczek (II liga), który podopieczne trenerki Katarzyny Daszkowskiej rozegrają w najbliższy weekend w Nadarzynie.

Sporym sukcesem jest również wygrana wyjazdowa pierwszej drużyny Kadetek, która w sobotę zmierzyła się na wyjeździe z mocną drużyną SMS’u Warszawa. Mimo, że mecz mógłby być książkowym przykładem bubla sędziowskiego, to sama wygrana 3:1 jednak cieszy.

Bez zwycięstwa pozostają niestety Juniorki, jednak one też odniosły swoje małe sukcesy mierząc się w zeszłym tygodniu z mistrzyniami Mazowsza z MOS Wola i mistrzyniami Polski z Legionovii na parkietach przeciwniczek. Co ciekawe oba mecze mimo, że z różnymi przeciwnikami, były do siebie bardzo podobne, nawet pod względem wyników (MOS - (25:13, 25:7, 21:25, 25:15), Legionovia (25:14, 25:10, 21:25, 25:15)). Pierwsze dwa sety to wystraszone zawodniczki UKS Esperanto, zbierające ostre cięgi od renomowanych przeciwniczek. Trzeci set to całkowita odmiana podopiecznych trenera Czarnołęckiego. Pełne ryzyko w ataku i pełna determinacja w obronie i przyjęciu skutkowały wygraną, mimo próbujących uporządkować swoją grę przeciwniczek. Niestety powiedzenie „nie drażnij lwa” w tym przypadku ma swoje pełne uzasadnienie. Podrażnione takim stanem rzeczy zawodniczki zarówno MOS’u jak i Legionovii w ostatnim secie musiały wznieść się na poziom swoich wyższych umiejętności, żeby wygrać cały mecz. Pewien mały udział mieli w tej wygranej sędziowie, którzy kilka oczywistych punktów dla nas (pomeczowa weryfikacja wideo), oddali przeciwniczkom.

Jak zwykle barwny opis meczu z Legionovią autorstwa pana Artura Nowaka, można przeczytać na stronie Legionovii.

Natomiast w tym tygodniu kontynuacja derbów Woli, ponieważ już w środę nasze Kadetki zagrają w hali przy Rogalińskiej, natomiast w piątek Juniorki zagrają rewanż z MOS’em w hali KOŁO. W piątek równolegle z Juniorkami zagrają również Młodziczki w lidze Kadetek, które podejmą u siebie Praską 30. Zapraszamy do kibicowania.

 


W dzisiejszym odcinku: Młodziczki znów zwyciężają, Kadetki ciągle niezwyciężone, Juniorki ciągle bez zwycięstwa, ale z nowymi doświadczeniami.

Poprzedni tydzień i weekend znów obfitował w sportowe emocje z udziałem naszych drużyn. Jako pierwsze tych emocji dostarczyły w czwartek Młodziczki, które w drugiej lidze Kadetek pokonały dość gładko na wyjeździe drugą drużynę SMS Warszawa 3:0 (25:21, 25:12, 25:18).

Areną kolejnych zmagań była nasza hala przy ul. Obozowej 60, w której w sobotę rano swój mecz rozegrały Kadetki, a zaraz po nich Juniorki. Te pierwsze nie miały większych problemów z pokonaniem drużyny z Nadarzyna również 3:0 (25:18, 25:17, 25:14). Mecz Juniorek z Volleyem Płock mimo, że bardziej emocjonujący, niestety nie przyniósł korzystnego rezultatu. Zaczęło się bardzo dobrze, bo dzięki świetnej zagrywce Marty Gello, nasza drużyna wyszła na prowadzenie 11:3. Przeciwniczki mimo, że nie miały dużej przewagi w ataku, to dzięki naszym wielu błędom w przyjęciu i obronie zdołały nas dogonić i wygrać całego seta 23:25. Drugi set to znów dużo straconych zagrywek i przyjęć z naszej strony, przez co wysoka przegrana 15:25. Uporządkować szeregi udało się w trzecim secie co przy dużej ilości błędów po stronie przeciwniczek, skutkowało dość wysokim zwycięstwem 25:14. Czwarty set to już bardziej wyrównana gra obu zespołów, lecz minimalna przewaga w końcówce, dale zwycięstwo zawodniczkom z Płocka.

Słaby mecz sobotni chyba mocno zmotywował Juniorki do meczu niedzielnego, w którym tym razem w hali przy Redutowej miały podjąć obecne mistrzynie Polski w kategorii Kadetek i Juniorek czyli Legionovię. Mecz mimo, że przegrany to jednak dużo lepszy w wykonaniu zawodniczek UKS Esperanto niż sobotni. Świadczyć mogą o tym dwie rzeczy: 1. prawie cały mecz grały wszystkie nominalne Juniorki, 2. w drugim secie byliśmy naprawdę bardzo blisko urwania seta mistrzyniom z Legionowa. Pierwszy set to dobra gra Esperanto jednak przewaga Legionowi zwłaszcza w ataku, skutkowała co raz większą różnicą punktową i przegraną do 15:25. Drugi set rozpoczynamy od nieznacznej przewagi i sukcesywnie powiększamy ją aż do 6 punktów przy stanie 17:11. Wydawać się mogło, że takiej przewagi już nie można stracić, ale nie z Legionovią. Skuteczna zagrywka i mocne ataki przeciwniczek, oraz słabe przyjęcia i obrana po naszej stronie doprowadzają do wyniku 19:21. Doganiamy jeszcze na 22:23, ale końcówka już dla przeciwniczek. Trzeci set to powtórka pierwszego, przewaga przeciwniczek w ataku i zagrywce oraz nasze błędy w przyjęciu dają wynik 14:25 i przegraną w całym meczu. Mimo wyniku gra naszych zawodniczek mogła się naprawdę podobać i była zdecydowanie lepsza niż w meczu z Volleyem Płock. O dużej determinacji naszych zawodniczek w tej mogłoby się wydawać nierównej walce, jak zwykle barwnie napisał, znany na pewno wszystkim kibicom legionowskiej siatkówki Pan Sieczychowy, w swoim artykule dotyczącym tego meczu.

A przed nami tydzień z największą ilością meczów, bo od środy do niedzieli zawodniczki UKS Esperanto rozegrają ich aż 6, z czego połowa przypadnie Juniorkom i do tego wszystkie na wyjeździe.

 


 

Kadetki z drugim zwycięstwem, Młodziczki rozstawione.

Kolejny weekend ligowy można zaliczyć do udanych. Zaczął się od zwycięstwa Kadetek w meczu wyjazdowym w Ostrołęce, gdzie podopieczne trenera Czarnołeckiego zmierzyły się z dobrze już nam znaną drużyną Nike. Rewanż za dwumecz fazy play-off z poprzedniego sezonu udał się. Zawodniczki UKS Esperanto tylko w trzecim secie zwolniły tempo przegrywając go do 14, dwa pierwsze wygrane do 17 i 12, oraz ostatni do 14 to bezapelacyjna dominacja naszej drużyny. Następny mecz ligowy Kadetki rozegrają już w sobotę, kiedy to podejmą u siebie w hali drużynę z Nadarzyna. W Ostrołęce zagrały: Karolina Komorowska, Dominika Langner, Aneta Matczak, Alicja Cybulska, Kamila Radzik, Gabriela Surma, Kinga Łada, Jagoda Kociołek, Sandra Żbikowska, Kamila Paszta, Julka Krzyżak, Morawa Zuzanna i Magda Bańkosz.

W sobotę swoje zmagania ligowe rozpoczęły Młodziczki. Zarówno pierwsza prowadzona przez trenerkę Kasię jak i druga drużyna prowadzona przez trenera Piotra, rozgrywały swój turniej w hali przy ul. Redutowej. Jak już informowaliśmy wcześniej, w pierwszej rundzie Turnieju Rozstawieniowego każda miała do rozegrania 3 mecze.

Pierwsza drużyna większe trudności napotkała tylko w meczu z GLKS Nadarzyn, wygrywając po tie-break’u (25:20, 11:25, 15:7). W meczach z drugą drużyną Sparty oraz Beta Błonie zawodniczki UKS Esperanto nie straciły seta.

Dużą niespodziankę natomiast sprawiła swoim sympatykom druga drużyna Młodziczek, która dzielnie walczyła w wydawało się mocniejszymi od niej drużynami. Pierwszy mecz z Olimpią Węgrów późniejszym zwycięzcą grupy, nasze dziewczęta przegrały w dwóch setach. Drugi mecz z Olimpem Mińsk Mazowiecki, był dużo bardziej wyrównany o czym może świadczyć wynik (23:25, 24:26). Jednak mimo bardzo wyrównanej walki, w końcówkach setów lepiej spisały się przeciwniczki. Po tym meczu szanse na awans do turnieju głównego pozostawały już tylko matematyczne, zwłaszcza że w ostatnim meczu nasza drużyna musiała się zmierzyć z dość mocną drużyną Krótkiej Mysiadło. Jednak pozostałe mecze w grupie ułożyły się tak, że zwycięstwo 2:0 w tym meczu dawało awans podopiecznym trenera Piotra. Spokojna i dokładna gra naszych zawodniczek sprawiła, że po pierwszym secie wygranym 25:23 wizja awansu stawała się coraz bardziej realna. Na pochwałę zasługują wszystkie zawodniczki, jednak na pewno trzeba wyróżnić naszą przyjmującą Justynę Piekarek, której ataki przyniosły dużo punktów naszej drużynie. W drugim secie nasze Młodziczki zagrały jeszcze lepiej pokonując drużynę z Mysiadła 25:21 i stosunkiem małych punktów awansowały do turnieju niedzielnego. Skład drugiej drużyny Młodziczek: Aleksandra Skrobska, Justyna Piekarek, Ala Rychlik, Julia Leśniewicz, Emilka Klimczuk, Karolina Kielar, Małgosia Cybulska, Zosia Zuza Kalinowska i Olga Kaźmierczak.

Główny Turniej Rozstawieniowy Młodziczek odbył się jak co roku w hali przy ul. Strumykowej. Rozstawienie drużyn sprawiło, że obie drużyny Esperanto spotkały się w jednej grupie, do której trafiły też drużyny Nike Ostrołęka i Opia Opinogóra. Pierwszy mecz w takim przypadku musiał być pojedynkiem obu drużyn z naszego klubu, w którym pierwszy zespół pokonał drugi 2:0. W kolejnym meczu nasza pierwsza drużyna zmierzyła się z koleżankami z Ostrołęki. Po bardzo emocjonującym meczu, podopieczne trenerki Katarzyny musiały uznać wyższość przeciwniczek przegrywając minimalnie po  tie-breaku (13:15). W ostatni meczu grupowym pierwsza drużyna pokonała dość gładko drużynę z Opinogóry (25:19, 25:11), co w rezultacie dało naszej drużynie awans do II ligi. Kolejny mecz pierwsza drużyna Młodziczek zagra już w czwartek w II lidze Kadetek, mierząc się na wyjeździe z drugą drużyną SMS Warszawa.

fot. T. Szwed

Druga drużyna Młodziczek miała mniej szczęścia w turnieju głównym, ponieważ w meczu z Opinogórą przy stanie 14:18 poważną kontuzję złapała nasza środkowa Ola Skrobska. Niestety na mecz stawiło się tylko 6 naszych zawodniczek, przez co drugi set i mecz z Ostrołęką musieliśmy oddać walkowerem. Tym samym realne szanse na III ligę zmieniły się przyporządkowanie do ligi V. Walecznej Oli, która chciała grac dalej mimo kontuzji, a na co nie mogło być zgody, życzymy szybkiego powrotu do pełnej sprawności.

Kolejne zmagania ligowe już w najbliższy weekend, w którym oprócz wspomnianych wcześniej Kadetek, do gry powrócą Juniorki, które w hali KOŁO zmierzą się w sobotę z Volleyem Płock, a w niedzielę w hali REDUTA z Legionovią. Zapraszamy do kibicowania.

 


 

FILMY

LICZNIK ODWIEDZIN

396511
Dzisiaj
34

Visitors Counter



Powered by Joomla!®. Designed by: business hosting cheap reseller hosting account Valid XHTML and CSS.